Śmieciarka po nocce

Czasami mnie i moją dziewczynę budzi śmieciarka, która przyjeżdża po odbiór odpadów. Nie stanowi to większego problemu dopóki prowadzimy regularny tryb życia, jednak jeszcze do niedawna miałem pracę, w której musiałem często robić zmiany nocne, a wówczas śmieciarka pod oknem o godzinie powiedzmy – dziewiątej – doprowadzała mnie do szewskiej pasji. O dziewiątej po nocce miałem za sobą dwie godziny snu i mogłem się spodziewać, że będą miał ogromne problemy z ponownym zaśnięciem.
Nic z tym nie mogłem zrobić, w końcu śmieci ktoś kiedyś musi odbierać. Na dłuższą metę nie dało się tak funkcjonować, więc musiałem, niestety, pożegnać się z tą pracą. Nie, żebym jakoś bardzo za nią tęsknił, jednak zarabiałem tam na tyle dobrze, żeby jakoś znosić niedogodności w postaci zmian nocnych. Teraz zarabiam nieco mniej, ale moje samopoczucie jest o niebo lepsze.

Chcesz znaleźć naszego bloga, to wpisz w Google
zioła sklep internetowy
rozne przyprawy
pieprz czerwony
sklep z herbatami

    sitemap